Kliknij tutaj --> 🌟 jak schudnąć żeby nie stracić cycków
Osoba otyła potrzebuje większego deficytu energetycznego, żeby stracić kilogram masy ciała, w porównaniu do osoby szczupłej. Wynika to z tego, że traci ona głównie tkankę tłuszczową (bardzo bogatą energetycznie), a mało tkanki beztłuszczowej (ubogiej w energię). Zasada, że do utraty 1 kg masy ciała potrzeba 7700 kcal jest
Co jeść żeby spalić tłuszcz a nie mięśnie? Najlepsze, co możesz zrobić, to dieta bogata w pełnowartościowe białko i ciężkie treningi siłowe. Taka strategia pomoże ci stracić więcej tkanki tłuszczowej, a mniej mięśni. Jak spalić tłuszcz nie tracąc na wadze?
Onet Premium Przegląd Sportowy Inne sporty. To musisz wiedzieć, żeby schudnąć. 10 tys. kroków? Obalamy mity. Czy 10 tys. kroków wystarczy, żeby schudnąć? Amerykańscy naukowcy znaleźli pomocne rozwiązanie, dzięki któremu łatwiej będzie ustalić, ile należy chodzić i jak szybciej pozbyć się nadprogramowych kilogramów. Kelly
Takie sytuacje jak moja, czy jej, uświadamiają mi, że serio nie chodzi tylko o wagę. Ok, czułabym się lepiej mając 8 kg mniej. Ale nie kosztem zdrowia. Źle dobrana dieta czy treningi mogą nas kosztować utratę zdrowia a to bez sensu i w ogóle niezły paradoks, żeby stracić zdrowie teoretycznie o nie zabiegając.
A o wpadki na siłowni nietrudno. Zła dieta, brak rozgrzewki przed treningiem oraz niesystematyczność, to grzechy główne popełniane na siłowni.
Jeux De Rencontre Gratuit En Ligne. Szołbiz pełen jest lasek atakujących z ekranu silikonowymi cyckami których sutki wycelowane są prosto w oczy potencjalnego odbiorcy. A większość trenerek, fit-lasek itp. albo ma cycki małe, albo poszło pod nóż. Nietrudno o wniosek mojej koleżanki „nie mogę ćwiczyć- stracę cycki”. Więc jak to jest? Kiedy słyszę taki argument, od razu wiem, że dana osoba ma problem ze sobą. A raczej – z akceptacją swojego ciała. Przy okazji – pozdrawiam Cię J. i dzięki, że zgodziłaś się na napisanie tekstu 🙂 Dlaczego wiem, że dana osoba ma problem? To banalne – w większości przypadków cała akceptacja ciała i poczucie atrakcyjności opiera się na cyckach. To bardzo niebezpieczna droga! Dlaczego? Bo takie cycki łatwo stracić – problemy hormonalne, ciąża, karmienie piersią, choroby, grawitacja. I co wtedy? Przestaniesz kochać siebie i nagle nie będziesz już kobieca? Kobiecość nie tkwi ani w cyckach, ani w szpilkach, ani w sukienkach. Tkwi w głowie. Nie mam super-fit figury. Powiedzmy, że bardzo długo to, jak wyglądało moje ciało, było zdeterminowane przez „chorobę”. Miałam kiedyś naprawdę fajne cycki. Całe szczęście, że 1/3 przez problemy hormonalne straciłam, bo być może też uczyniłabym je osią wokół której zbudowana jest moja pewność siebie. Dziewczyny, cycki są przereklamowane! Znam wiele dziewczyn które mają duże, ładne biusty i wcale nie czują się kobieco, nie są też jakoś wybitnie seksowne. Widziałyście, jak wyglądają prawdziwe piersi? W tym tekście o mojej akceptacji biustu jest link do galerii prawdziwych biustów. Nie żadne porno, zdjęcia kobiet karmiących, kobiet z asymetriami, kobiet „normalnych”, czyli takich, które nie mają sztabu trenerek, makijażystek i fryzjerek i dietetyków na każde skinięcie. Claudia na tym zdjęciu wygląda bardzo kobieco, a nie ma wcale wielkich cycków. Z budowaniem swojego poczucia kobiecości i atrakcyjności na jednym tylko elemencie swojego ciała, jest taki sam problem, jak z budowaniem sensu życia i własnej wartości fundamencie jakim jest praca albo facet. Pracę można stracić, facet może odejść, co wtedy? Tracisz grunt pod nogami. Sugeruję wykonanie bardzo ważnego ćwiczenia o filarach życia. Można sobie podmienić na elementy dotyczące ciała. Jest ono kluczowe, jeśli chcemy popracować nad sobą. Wracając do ćwiczeń i biustu. Moja koleżanka ma nadwagę, stąd pomysł na zmianę nawyków żywieniowych i ćwiczenia. Po krótkiej rozmowie okazało się, że bardzo chciałaby ćwiczyć i zmienić swoją sylwetkę, no ale… co z cyckami? Jak je straci? Pisałam kiedyś o tym, że każde ciało jest piękne – chodzi mi o tekst – dlaczego nienawidzisz własnego ciała?. J. nigdy swojego ciała nie lubiła. Teraz też go nie lubi. Jednak kiedy przytyła, powiększył się też jej biust. Nie lubi go – bez stanika nie ma kształtu. Ale szybko odkryła, że wystarczy push-up, odpowiednia bluzka i nagle zaczyna podobać się chłopakom. Po raz pierwszy w życiu. Uzależniła się od tego. Zawsze kiedy czuje się nieatrakcyjna, wkłada ulubioną tunikę z dużym wcięciem i idzie na imprezę – dwa drinki wystarczają, żeby poczuła się atrakcyjna. Tym bardziej, kiedy widzi facetów zapominających jak mają na imię. Wiecie, typowa reakcja jak w tej reklamie: To oczywiście nie pierwsza reklama która „szczuje” cycem – tutaj mój tekst o innych kampaniach wykorzystujących seks . Ale i to jej się znudziło. Zauważyła, że ten rodzaj uwagi jaką obdarzają ją faceci wcale nie jest takim, o jakim marzy. A chciałaby poznać kogoś, z kim będzie mogła zbudować związek, do kogo będzie mogła się przytulić… Rzecz jasna, nie chodzi tu tylko o ciało. Problem tkwi głębiej. Ale nad ciałem najłatwiej pracować. Tym bardziej, że trening wyrabia też poczucie dyscypliny i u wielu osób rzutuje zmianami także na innych płaszczyznach. Chciałabym Wam pokazać, że nie trzeba mieć dużych piersi, aby wyglądać maksymalnie seksownie. Dowód? Shakira: Wystarczy spojrzeć jak tańczy, 2:20 Nie mówiąc już o tym i o tym Shakira nie uległa presji na silikony, ma figurę jaką ma naprawdę wiele kobiet, ale z jakiegoś powodu to w niej jest ogień. Nieprzekonani do ćwiczeń? A kto widział tyłek jen Setler: A Chicken Tuna? Want it? Work for it! Claudia? Ani jakiś super krągły tyłek, ani wielkie piersi, ale rozbrajający uśmiech: Mimo to, nie udało mi się przekonać J. do ogólnorozwojowych treningów. Nie oceniam jej – zmiana nie zajdzie na pstryknięcie palcem. Sukces polega na tym, że J. decyduje się na ćwiczenia na pośladki i talię. Pośladki według Tamilee z którą ćwiczyłam w zeszłym roku – ja osiągnęłam poprawny efekt, potem jakoś straciłam zapał. W tym roku już zaczęłam ćwiczenia, znalazłam lepsze (dla mnie) i opiszę niebawem, razem z naprawdę fenomenalną inspiracją ;-). J. będzie też kręcić hula-hoop i właśnie pisząc to, dostałam od niej smsa, że jej się hulanie podoba i już się w to wkręciła. Super! Jestem najlepszym dowodem na to, że można tracić obwód tylko miejscowo. Wiele osób sądzi, że to mit, ale kręcąc hula-hoop traciłam tylko obwód w talii, nigdzie więcej 😉 Może chociaż jedną osobę przekona to do ćwiczeń? 🙂 Dlaczego wciąż uważam, że mimo obaw o biust warto ćwiczyć? Bo nie liczy się ilość cycka w cycku a jakość – piersi opierające się na solidnych mięśniach lepiej utrzymają się na stare lata 😉 Ja tam wolę mniejsze cycki, ale takie, które dobrze wyglądają także bez stanika 😉 Jak jest z Wami? Trzymajcie kciuki za J, piszcie w komentarzach, jeśli macie doświadczenia, albo miałyście podobne obawy jak moja koleżanka. Może ją coś podbuduje 😉 Zabieram się za Wasze maile i komentarze ;-)) __________________________ Dziewczyny! Nie dam rady odpowiedzieć na każdy komentarz. Napisałam tekst po rozmowie z koleżanką która go przeczytała i zrobiło jej się przykro, że wysnuwacie o niej nieprawdziwe wnioski. Justyna ma nadwagę z którą chce coś zrobić, bo czuje się źle i tęskni za swoim „starym” ciałem. Jak napisałam – nie oceniam jej, ani innych kobiet które nie próbują uzyskać zdrowego chciała z obaw przed utratą biustu. Zwracam tylko uwagę na fakt, że budowanie pewności siebie tylko na biuście jest bardzo niebezpieczne, bo to jest ta część ciała, która najszybciej poddaje się „wpływom” (czasu, grawitacji itp.). Piszę to z perspektywy osoby która niemal do końca gimnazjum była płaska jak deska, potem „dostała” bardzo dużego biustu a następnie straciła jego połowę po lekach powodujących problemy hormonalne. Obecnie mój biust znów „wraca” i jest do mojej sylwetki dość duży. Mam więc perspektywę osoby płaskiej, średniobiuściastej i takiej o sporym adresowany jest do osób takich jak moja koleżanka Justyna – które CHCĄ zmienić sylwetkę, ale się BOJĄ. To jest naturalne przecież :)) Jeśli ktoś NIE CHCE ćwiczyć, to jest to osobna kwestia. Każde ciało jest piękne, jeśli je kochamy. Chciałam tylko pokazać, że bycie sexy tkwi w głowie – przykładem jest tu choćby Shakira. Znam osoby z dużym biustem które są totalnie niepewne siebie i nie są seksowne, oraz całkiem płaskie dziewczyny które przyciągają innych jak magnes :)) Mam nadzieję, że już wszytko jasne ;-)) Będzie mi miło, jeśli zaobserwujesz mnie na : lub polubisz na fejsie 😉 PS. Zachęcam do głosowania na moją książkę, to jeden klik 😉 tytuł „Jak stać się szczęśliwym człowiekiem”, pierwsza na liście 🙂
Podnosić ciężary czy zasuwać na orbitreku? Ćwiczyć w domu czy iść pobiegać? Jeśli chcesz schudnąć, musisz wiedzieć, jak trenować. Fot. Thinkstock Z zazdrością patrzysz na celebrytki, które dwa tygodnie po porodzie smukłe i jędrne pozują na ściankach? Na modelki, po których nie widać żadnych ciąż? Na aktorki, które przytyły do roli, a teraz znowu zachwycają figurą? Ty naprawdę wyciskasz z siebie siódme poty, ćwiczysz z Chodakowską, Lewandowską, Gacką, wstajesz rano, żeby pobiegać, umawiasz się z koleżanką na siłowni, a efekty są mizerne? Już wiadomo, gdzie jest pies pogrzebany: w twoim treningu panuje chaos. Ustalmy dwa fakty: Ruszać się warto przede wszystkim dla zdrowia. Wtedy nieważne jak, choć oczywiście ćwiczyć trzeba z głową. Chodzi o to, że każda forma ruchu jest nieoceniona. Jeśli trening ma być odchudzający, musisz wiedzieć, jak ćwiczyć. Jaki trening na odchudzanie? W tym akapicie rozważymy 3 rodzaje treningów, które wykonywane regularnie mogą dać efekt odchudzający. Zobacz także: Supertrik: jedz ciasto na śniadanie i chudnij! Trening kardio Trening kardio zwany jest również treningiem wytrzymałościowym, aerobowy i tlenowym. To każda forma ruchu, która sprawia, że twoje serce bije szybciej. Kardio daje w kość! Klasyczny trening kardio to bieganie czy jazda na rowerze. Ale też trening na bieżni czy orbitreku. Trening kardio, o odpowiedniej intensywności, da efekt odchudzający. Co to znaczy o odpowiedniej intensywności? W tym celu posłużymy się kalkulatorem tętna maksymalnego. Najprościej obliczyć go według wzoru: HRmax (tętno maksymalne) = 220 – wiek (w latach) Przykład: jeśli masz 20 lat, to 220–20=200. Wniosek? Twoje tętno maksymalne to 200. Uwaga! Najskuteczniejszy w spalaniu tkanki tłuszczowej jest trening na poziomie ok. 80 procent tętna maksymalnego. To wszystko może jednak wydawać się dość skomplikowane, szczególnie jeśli nie masz specjalistycznej wiedzy, a po prostu chcesz trochę schudnąć. Co zatem musisz wiedzieć? Tak, trening typu bieganie, podskoki, rower, taniec, jazda na rolkach, ćwiczenia na orbitreku albo na bieżni, wykonywane regularnie (3–4 razy w tygodniu po 30–40 minut) i z zaangażowaniem (serce ma bić porządnie, na ok. 80 procent HRmax) da efekt odchudzający. Ale… Interwały Znacznie skuteczniejszy w odchudzaniu jest trening interwałowy. Polega on na naprzemiennych szybkich i wolnych ćwiczeniach. Np. 2 minuty truchtu + 2 minuty szybkiego biegu. Interwały mogą wydawać się proste, ale są przeznaczone dla osób zaawansowanych. Jeśli nie ruszasz się zbyt często, nie powinnaś od nich zaczynać. W czasem jednak, w miarę budowania formy, będziesz mogła przejść na trening interwałowy. Badania dowiodły, że interwały są bardzo skuteczne w odchudzaniu. Ale… Fot. Thinkstock Trening siłowy Przecież nie o samo odchudzanie ci chodzi, prawda? Chcesz mieć figurę jak Tara Reid czy Jen Selter? Na pewno zależy ci na pięknej, zgrabnej sylwetce. Łagodnie umięśnione, wysportowane ciało jest bardziej apetyczne od wychudzonego. Jeśli się z tym zgadzasz, ćwicz siłowo. Podnoś ciężary! Zmuś swoje mięśnie do pracy. Jeśli schudniesz, twoje ciało nie będzie wyglądało apetycznie. Ale jeśli zaczniesz uprawiać trening siłowy, będziesz zgrabna i zdrowa. Zapamiętaj jedno: nieprawdą jest, że dzięki treningowi tkanka tłuszczowa zamieni się w tkankę mięśniową. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego! Potrzebujesz treningu, który pomoże ci spalić tłuszczyk ORAZ wyrzeźbić sylwetkę. Wnioski? Nie musisz katować się godzinami na bieżni czy na orbitreku. Nie musisz biegać maratonów, żeby schudnąć. Potrzebujesz treningu kardio ORAZ siłowego! Na siłowni: Rozgrzewka + ćwiczenia z obciążeniami + kardio + cool down. Uwaga! Jeśli chcesz schudnąć, NAJPIERW wykonaj trening siłowy, a POTEM kardio. Uwaga! Nadmiar kardio może przynieść skutek odwrotny od zamierzonego. Daj organizmowi czas na niezbędną regenerację. Przetrenowanie szkodzi zdrowiu. W domu: Bardzo dobrym rozwiązaniem w domu, jeśli nie masz dostępu do specjalistycznego sprzętu, jest trening z obciążeniem własnego ciała. Właśnie taki trening proponuje Ewa Chodakowska w swoich programach. Połączenie elementu kardio z treningiem siłowym (w tym z obciążeniem własnego ciała) da wspaniały efekt odchudzający i modelujący. Trening z obciążeniem własnego ciała to: pompki, przysiady, burpees, wykroki, wyskoki, deska. Taki trening będzie jeszcze efektywniejszy, jeśli weźmiesz w ręce hantle albo zapniesz ciężarki wokół kostek. Zacznij od niedużego obciążenia, np. 0,5 kg. Przykład treningu w domu: Rozgrzewka + trening z obciążeniami + kardio + trening ABS (na mięśnie brzucha) + cool down. Fot. Thinkstock Pamiętaj o tym! Czy można odchudzić się miejscowo? Wbrew temu, co chciałabyś przeczytać, poprzez trening czy dietę nie schudniesz tylko z jednej, newralgicznej części ciała. Czy muszę łączyć różne rodzaje treningu w jednym? Nie. Możesz osobno ćwiczyć tlenowo, a osobno siłowo. Czy sam trening wystarczy? Nie. Trening w odchudzaniu pełni rolę w ok. 30 procentach. Pozostałe 70 procent to właściwe odżywianie. RAF
Wiele kobiet marzy o tym, aby stracić choć kilka kilogramów. Gdy zaczynają ćwiczyć i przechodzą na dietę bardzo często udaje się im osiągnąć sukces. Niestety niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że utrata kilogramów wpływa także na wygląd biustu. Jak schudnąć, aby nie stracić biustu? Czy można zatrzymać odchudzanie z biustu? Odchudzanie a zmniejszenie biustu Zanim zajmiemy się odchudzaniem i jego wpływem na piersi, zastanówmy się, jak są one zbudowane. Piersi składają się z tkanki gruczołowej oraz tkanki tłuszczowej. Gdy odchudzamy się, zależy nam na utracie tkanki tłuszczowej z organizmu. Nie jest możliwe odchudzanie tylko wybranych partii ciała. Kiedy tracimy wspomnianą tkankę tłuszczową, pozbywamy się jej równomiernie z całego organizmu. A więc oznacza to, że odchudzanie zmniejsza nam też biust. Jednak nie każda kobieta chudnie i traci tkankę tłuszczową tak samo. Są panie, które pomimo odchudzania zachowają obfity i krągły biust, są takie, którym wydaje się, że wszystkie stracone kilogramy „uciekły” im z piersi. Wszystko to zależy przede wszystkim od dwóch czynników – tego, jak szybko chudniemy oraz naszej genetyki. Są to kwestie, na które na dobrą sprawę nie mamy wpływu. Przyjmuje się, że w dobrej sytuacji są kobiety, które mają budowę „jabłka”. O gorszym położeniu mogą mówić panie charakteryzujące się budową „gruszki”. Te pierwsze znacznie wolniej będą traciły kilogramy z klatki piersiowej. Ale niestety nie ma nic za darmo. W zamian za zachowanie większego rozmiaru miseczki stanika, będą one wolniej traciły kilogramy z brzucha. A kobiety o kształcie sylwetki przypominającej gruszkę, szybko stracą biust, ujędrnią i wyrzeźbią brzuch. Jak schudnąć, żeby nie stracić piersi? Przede wszystkim, jeśli zależy nam na odchudzaniu, przez które nie stracimy biustu, należy bardzo poważnie podejść do diety. Zapomnij o dietach cud. Głodówki czy restrykcyjne ograniczenia w posiłkach także nie przybliżą nas do celu. A pamiętajmy, naszym celem jest racjonalna utrata wagi, która pozwoli nam zachować wcześniejszy rozmiar biustu. Od czego więc zacząć odchudzanie, żeby nie stracić piersi? Od rozsądnej diety. Sposób żywienia najlepiej opracować z ekspertem - dietetykiem lub lekarzem. Tylko spokojny, miarowy ubytek wagi pozwoli nam wystrzec się efektu jo-jo, który niestety jest wrogiem numer jeden każdej osoby na diecie. Nie sprzyja także zachowaniu wymarzonego kształtu piersi. Częste chudnięcie, naprzemienne tycie sprawia raczej, że błyskawicznie tracimy jędrność skóry. Skóra robi się obwisła, traci na atrakcyjności. A to przecież nie jest naszym celem. Jeśli zdecydujemy się na racjonalną dietę, wolny ubytek masy ciała, nasze ciało nam podziękuje. Nie zmienimy rozmiaru w ciągu miesiąca, o efekty będziemy starać się dłużej, ale zachowamy ładny wygląd piersi, a sama utrata wagi może być nawet przyjemna. Odchudzanie z biustu zostanie znacząco opóźnione. Warto też rozsądnie postawić sobie cel. Może niekoniecznie musimy schudnąć do rozmiaru XS. Szczególnie jeśli dotychczas nosiliśmy XL. Nie zawsze duży rozmiar oznacza nadwagę. Bardzo często wynika z budowy ciała. Ktoś wysoki, o szerokich biodrach, dużej klatce piersiowej, nie powinien i wręcz nie może zamienić rozmiaru L na S. Powinniśmy więc zaakceptować to, jak jesteśmy zbudowani i jak wygląda nasze ciało. Wysportowana sylwetka niekoniecznie musi oznaczać wychudzonej figury. Jak dbać o biust podczas odchudzania? O biust podczas odchudzania należy dbać. To nie podlega dyskusji. Warto więc wprowadzić na przykład ćwiczenia z obciążeniem. Trening z hantlami, ćwiczenia siłowe niestety nie powiększa naszego biustu. Jednak znacząco wpłyną na ich wygląd. Można powiedzieć, że je „uniosą”. Dzięki odpowiednim ćwiczeniom z ciężarkami zadbasz o jędrność biustu. A jędrna, zadbana klatka piersiowa, to piękny biust! Wiele osób na pytanie, jak dbać o biust podczas odchudzania, wyklucza na wstępie trening cardio. A to bzdura. Możesz ćwiczyć cardio. Ale oczywiście w granicach rozsądku. Trening tego typu, choćby bieganie, może także nie przypaść do biustu osobom o dużym biuście. Jest męczący, biust może falować i wręcz sprawiać ból. W tym miejscu warto więc wspomnieć o odpowiednim staniku sportowym. Biustonosz do każdego rodzaju sportu – ze szczególnym uwzględnieniem cardio – powinien mocno podtrzymywać biust. Zwykły stanik nie nadaje się do aktywności fizycznej. Nie zapewnia odpowiedniego wsparcia, nie podtrzymuje biustu i także wpływa na jego jędrność. Niekorzystnie oczywiście.
Schudłam 15 kg w 9 tygodni jestem z siebie dumna. Mam otyłosc brzuszną, oraz duzy biust, reszta tzn : uda i nogi szczupłe . Choruje na tarczycę. Lekarz kazał jezdzic na rowerku magnetycznym , dziennie jezdzę po 20km. Moja obecna waga 76kg wzrost 164;(((( jeszcze długa droga przede mną. Zawsze byłam szczupła( liceum 50kg) obecnie mam 35 lat, urodziłam 1,5roku temu dziecko. Stosuję swoją dietę, małe porcje 5 razy dziennie, czuję sie świetnie . Jednak nie potrafię schudnąc z ogromy biust co z tym zrobic. Pozdrawiam. Ola KOBIETA, 34 LAT ponad rok temu Otyłość w Polsce Witam serdecznie. Może być to dość trudne, choć w przypadku kobiet biust zwykle zmniejsza się w pierwszej kolejności. 0 Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych znajdziesz do nich odnośniki: Czy martwić się tym wyglądem brzucha u córki? – odpowiada Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec) Jak córka może schudnąć? – odpowiada Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec) Jak mogę szybko schudnąć 35 kg? – odpowiada Mgr Urszula Bieniek Czy mam nadwagę? Czy muszę schudnąć? – odpowiada Mgr inż. Aleksandra Kilen-Zasieczna Ćwiczenia 15-minutowe a szanse na schudnięcie – odpowiada Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec) Mam Duży Problem z Dużą Ja – odpowiada Mgr Katarzyna Mazowska Przytycie podczas diety – odpowiada Dr n. med. Diana Kupczyńska Nadwaga u 12-latki a odpowiednie działania – odpowiada Lek. Tomasz Budlewski Jakie badania wykonać, by sprawdzić przyczynę problemów z odchudzaniem? – odpowiada mgr Joanna Arciszewska Dlaczego po ciąży nie mogę schudnąć? – odpowiada Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec) artykuły
Jak schudnąć, jeśli nie lubimy ćwiczeń fizycznych? Poznajcie rady dietetyków. Aby schudnąć, konieczne jest zwiększenie ilości pokarmów bogatych w białko w diecie, takich jak mięso, drób, ryby. Alternatywnie eksperci zalecają spożycie tofu, fasoli, groszku, ciecierzycy, orzechów, nasion chia, nasion dyni i niesolonych orzeszków ziemnych. Ponadto, zaleca się osobom, które chcą schudnąć, aby wykluczyły z diety słodkie i słodzone napoje, w tym energetyki. Warto także włączyć do swojej diety dużą ilość owoców i warzyw. Ponadto, eksperci zalecają unikanie stresu, ponieważ pobudza on apetyt. Kolejną kluczową zasadą jest dobry, regularny sen.
jak schudnąć żeby nie stracić cycków